| ehhh;][ |
|
mów do mnie szeptem, otul marzeniem, dotknij miłosnym tchnieniem... Uwielbiam ten sen, co zawsze mi się śni, gdzie wpatrzeni w siebie jesteśmy Ja i TY, ten piękny sen, gdzie nie ma łez... czemu tak w życiu prawdziwym nie jest? Nieokiełznane pragnienie rządzi nami, wysmukłe myśli, chcą miłość zabić. Nie dajmy się , odkryjmy w śnie kawałek rzeczywistości, że póżniej pęknie serce, to nic, taka jest cena pięknej miłości. Obejmij mnie czule,nie przesyłaj buziaczków smsami, tylko daj jednego a porządnego swoimi ustami niech zapłonie namietność, zatańczy z nami, gdy czulę opleciesz mnie swymi ramionami zapomnę o bólu, które rozrywa serce.. a gdy zrozumiesz sens miłości, nie będziesz mógł żyć bez kochania(beze mnie)! ![]() NIE JEST łATWO, KTO POWIEDZIAł,że tak będzie, wyboiste drogi mego życia, to moja specjalność, wszystko utrudniam, idę dookoła, nabijam milion kilometrów pod górkę.. taka moja DOLA:( ale mimo wszystko coś mi mówi,że będzie dobrze... ![]() Bużka dla: Kochanych dziefczyn:*Effie,Tiffi i Lucki dla mojej Kasi,Ewki(jesteście super)! CO do Ewki to bez Ciebie bym zginęła:( i przepadła marnie dla smutnego Damianka(nie wiem jak mam Cię pocieszyć):( dzięki,że moge na Was liczyć... BĘDZIE DOBRZE, zawsze jest maleńka iskierka nadziei 2007-03-31 15:40:43 |
| ***************** |
|
"Chcę dać ci to Co mogę dać Czule Czulej Najczulej " ![]() nie mieliście czasem tak,że pragneliście czegoś bardzo bardzo mocno..? a gdy to dostaliście już was tak to nie cieszyło? hmmm więc ja tak mam ![]() oby:)))) rozbita ISia 2007-03-30 16:06:52 |
| takie tam myśli dziwne;/ |
|
Tak idę ulicą, by znów zrzucić trochę dusznego bólu samotności,spotykam ludzi,którzy pragną litości, którzy śnić już nie chcą,krew im spływa po policzkach, a na ramieniu siedzi krzywa niepewność.. a ja pośród nich w zwolnionym tempie przemykam sie jak cień człowieka,bo boje sie zacząć w pełni żyć.. niech odpowie mi wiatr, wiejący przez świat, jak trzeba żyć, by pięknie byc? zachłanna i zła...wciąż uciekam przed szczęściem, czy me zycie ma jakikolwiek sens? boje sie,wciąż lękiem otulam swe sny.. i teraz tak trwam, rozmyślając,czy me życie ma jeszcze jakikolwiek sens? boje sie,wciąż lękiem otulam swe sny.. bo strach mnie paraliżuję, gdy wbrew sobie, wbrew myślom słowom i rozumowi kocham mocno tak. Jak by się świat skończyć miał. ![]() Ukradnę Cię, zabiorę szept, złożę słodkie pocałunki.. nic do powiedzenia nie będziesz miał, zabiorę Cię w świat mych snów, niespełnionych marzeń... daj mi swą rękę.. nie bój się, nie skrzywdzę biednego chłopca, który siedzi w Tobie i nie chce zrozumieć, że miłość nie jest zła, ukradzione chwilę łatwo odszukać sie da... tylko daj mi serce w swe dłonie, niech w Twej radosci płonie, daj najpiękniejsze sny, daj miłość... Daj siebie... w zamian oddam wszystko Cu POKOCHAJ MNIE ![]() Zakrzyczana wśród swych marzeń, boję się spokojnie śnić.. Boję sie,że sen sie skończy dlatego każdego dnia dziękuję Bogu, za to,że pozwala mi się cieszyc marzeniami, które i tak niespełnią się... Ja się nie skarżę.. w pokorze klęczę... Bo dasz mi w koncu skrzydła za ogrom cierpień.. do nieba polecę, w końcu dasz mi szczęście? prawda? Boże? Jesteś? Kocham Cię... Słyszysz? wiara ma jest słaba, tli się jak maleńka iskierka... i tak wiem,że kiedyś... ,mnie bedziesz pamiętał... ![]() Pozdroffki dla dziewczynek:* Jesteście NAJLEPSZE! 2007-03-28 16:25:53 |
| znów chęci do zycia brakło:( |
|
zatraciłam się... piękny sen uparcie nie chce spełnić się... Burzysz mój spokój, ranisz serce, czy taki Twój zamiar był? Zagryzam wargi w geście złości, nie chcę już litości... ta fascynacja, to zauroczenie musi się skończyć równie szybko jak się zaczęło... ja już nie mam siły walczyć o maleńką odrobinę miłości.. całe życie w bezsensie spędzone.... i milion łez... tylko po co mi one?:( zostawiają tylko rany, których czas nie koi im dłużej sie czeka tym bardziej mnie boli.. ja umieram w nocy, by rano znów uczyć się łapać oddech.. gubię się w tym wszystkim... ![]() nie wiem kiedy teraz coś napisze... muszę przemyśleć.. uspokoić sie...:( Effie nie myśl o zlikwidowaniu bloga....;/ a Was bedę nadal czytała.. dziękuje za wszystko:* mam nadzieję ze szybko mi się wszystko wyjasni.... jak chcesz mi łamać serce to łam.. potem spokój mi daj 2007-03-25 17:31:44 |
| zagubiona;( |
|
zamknij mnie w mym sercu... i nie wypuszczaj już... tyle lęków i obaw... niech nie wróci, niech nie puka już do mnie... zatrać się w miłości, nie trać ani chwili... to nie boli.. Ona rozrywa serce tylko wtedy gdy jest nieodwzajemniona;( ![]() Gubię się:(było całkiem fajnie tylko że krótko... no i stresa złapaliśmy bo jak woziliśmy się po Janowie prawie spotkaliśmy się z jego rodzicami.. ale by było wpadka.. ja już nie wiem nic.... nie wiem czy będzie coś z tego czy nie...;( cholernie jest mi żle;( chlippp....;( ![]() Ciemna już noc... Jesteśmy tak daleko od siebie... Tęskno mi bardzo do Ciebie... Bardziej już nie może... Pytam się Boga kiedy znów da mi ujrzeć Ciebie... Odpowiedzi nie dostaje... W miłości usycham... ... Żyję by Cię kochać... nawet miłością nieodwzajemnioną...Na paluszkach w Twym śnię zakradam się do Ciebie... Szepce do ucha dwa piękne słowa... Ja naprawdę kocham Cię... Nic więcej dać Ci nie mogę... Dobranoc:* tulę was wszystkich:* 2007-03-24 23:43:35 |
| ale wieje;/ |
|
cholercia gdzie ta wiosna.....':( u mnie niby słoneczko a wiatr wieje halny... i zimno jak diabli...:( no a dzisiaj jadę do Janowa i przy okazji spotykam się z Jankiem... ciekawe jak to będzie... Boję się:( ![]() <> Tam gdzie jesteś pewnie jest dzień w złote plamy słońc Pewnie śmiejesz się tak cudownie W pieszczotach roztańczonych chwil Jeden po drugim spełniasz swoje sny Tu gdzie jestem jest teraz noc i najzimniejsza z zim W iskierkach wspomnień grzeje się w pamięci szukam Cię A czas płynie jakby nigdy nic nieskończony kręci film o takich jak my... Moje serce zmienia swój kształt Już większe jest niż ja Od nagłych wzruszeń pęka już Pomoc nie mogę mu A czas płynie jakby nigdy nic głośno liczy moje łzy w jego ręce oddam się poczekam kilka dni a gdy wreszcie znów stanę z Tobą twarzą w twarz powiem Ci jak było tu Ciebie brak... (Anita Lipnicka) 2007-03-24 12:19:21 |
| SmUtaŚno:( |
|
codziennośc... tak przytłaczająca i tak smutna... problemy z rozszyfrowaniem tego co będzie dla mnie dobre,czy złe.. Ciągły wyścig w poszukiwaniu własnej tożsamości.. próba życia w zgodzie z samym sobą, pogoń za rozkosznymi motylkami w brzuchu, szukanie szczęścia.. takie to moje zycie.. NIC a już mam go dosyć...;( ![]() Blask żarówki,schowana twarz w dłoniach, smutek w sercu...wiesz? tak czasem mam,że rozpamiętuje.. To chyba masochizm . z mej strony jest... Muszę dać uspokoić się myślom z mej głowy,bo zwariuję do reszty, tak myśląc o Tobie bez przerwy. w przestrzeni zawisłam , wołałam o śmierć, lecz ona nie przyszła... obojętność Twa silne palce ma- zgniotła mych marzeń sny. coraz mniej mam Ciebie co dnia, smutno mi... łza spłynęła,spadła w w nicość zcałowałeś ją swoimi kochającymi ustami... nie uniosłam się gniewem za ból i łzy... przebaczyłam Ci... 2007-03-22 15:10:52 |
| szczęśliwa;)sama nie wiem czemu:) |
dotknęłam dna,myślałam,że to już koniec jest, że nie będzie mnie, nie miał mi kto pomóc odbić się. w otchłani pozostać miałam na zawsze już... płakałam, umrzeć chciałam, to nie było już życie, tylko wegetacja nagle rozbłysło światło, wszystko stało się proste, ktoś podał rękę... to on... świetlista postać z miłością w ręce, na nowo iskierkę nadziei rozpalił... długo się zastanawiałam i pytań milion zadawałam: kim jesteś? skąd przychodzisz? kto Cię przysłał? odpowiedź sama przyszła: to Ty... znowu mi pomogłeś, przyszedłeś prosto z nieba, Boży powierniku! ANIELE BOŻY STRÓŻU MÓJ< TY ZAWSZE PRZY MNIE STÓJ... ![]() ciekawe jak to będzie:) buzioli dla dziefczynek;* 2007-03-20 22:57:34 |
| i've need you to make me feel stronger!! |
|
wiesz Kochany,ja teraz płaczę, znów. w otchłani niewypowiedzianych słów, pogrążam się, bo ja chcę do Ciebie... i tak nagle się okazuje,że Ty do mnie też, że obojętna nie jestem Ci... teraz zgrywam niedostępną, zimną i wyrachowaną a i tak Cię coś tajemnego przyciąga do mnie, jakieś moce, co ciągle każą nam myśleć o sobie... wiesz Kochany,to była miłość od pierwszych dni.... zapatrzyłam się w brąz Twych oczu, dotknęłam spragnionych ust... no i już wiedziałam,że należę do Ciebie już... nie zabieraj mi tego pięknego snu, niech niepewność nie pozbawi nas pewności, że kiedyś odnajdziemy się znów... ![]() "Na zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto, by będąc tu przez chwilę, wszystko zapamiętać Nasza droga nigdy się nie skończy, A kto odejdzie, zawsze będzie sam. Tyle samotnych dróg Musiałam przejść bez Ciebie, Tyle samotnych dróg Musiałam przejść by móc Odnaleźć Ciebie tu, I wtedy padał deszcz.. " Kocham tą piosenkę:D pięknie oddaje to co dziś czuję Kocham Cię, badzio mocno:) w następny czwartek się zobaczymy: "i hope so":):*;*;* spędzimy parę naprawdę fajnych godzin,niech sie uda;)a może jednak to Ty mi jesteś pisany?? jejku. i sam jesteś dzieciakiem! niech będzie chociaż raz dobrze...;p brakuję mi spacerków z Capim:* śpij słodko:* Effik, trudny dzień????on Ci wybaczy zobaczysz!! odezwij się do mnie!!! będzie cacy zobaczysz;* 2007-03-19 20:24:39 |
| *czy tak właśnie wyglada miłośc? |
|
wymiękłam.. pisałam z Jankiem na gg no i najnormalniej w świecie do mnie ściemnia:( nazywa mnie "królewną" "najfajniejszym dzieciakiem pod słońcem"(on ma 23 lata,ja 12maja skonczę 19) zaprosił mnie na weekend do lublina (bo chcę ze mną spędzać więcej czasu) a gdy ja napisałam,żeby sobie zaprosił którąś z dziewczyn z Lublina to on na to :"nie są tak ładne jak Ty" ja:"to po co się z dzieciakiem zadajesz?" on :"Bo chcę, bo jesteś miła, bystra,inteligentna,fajna i jesteś najfajniejszym dzieciakiem jakiego znam" "jak przyjadę to spędzimy ze soba więcej czasu" ja:"a może do tego czasu Ci się znudzę" on:"Ty mi się nigdy nie znudzisz" rety ja oszaleję!! ja wymiękam!! ja tak nie chce!! czemu on mi tak mota?? czemu sie bawi moimi uczuciami? czemu jestem dla niego zabawką?? czemu daje mi nadzieję, a póżniej każę płakać wtulonej w poduszkę????? ja naprawdę nie wiem co myśleć, a wczoraj chciał po mnie przyjechac i mnie wziąść na imprezę do Stalowej.. i prosił żebym jechała ale ja nie chciałam... niby serce się do tego rwało... a rozum mówił:NIE! TO SIĘ ZACZNIE OD NOWA a i tak się zaczęło.. rety... zgubiłam się.... :((((((((((((((((((((((((( ![]() nie daje rady..czemu motasz??:( chlippp'):(;q 2007-03-18 22:59:36 |
| SmUtaŚno:( |
|
po co mam trwać w świecie nie wartym nic, gdzie każdy rani jak tylko może i pozostawia gorzkie łzy? Raniona obojętnością, targana namiętnością, zniewolona miłością , zatruta fałszywych przyjaciół jadem, gdzie wyścig szczurów miłości braterskiej jest przykładem, rozdarta pośród miliona łez, a mój świat? gdzie on jest? pozwólcie mi odejść, w otchłań nieistnienia, tak będzie lepiej..... bo podczas ostatniego tchnienia i tak mnie ktoś uratuje- pocałuje, by potem wbić nóż, prosto w serce.... ![]() "Minął miesiąc, bez Twojego głosu, a ja wciąż go słyszę- piszę, bo widzę,że żle się ze mną dzieję, że nie dobrze jest, bo nie pokocham nikogo oprócz Ciebie, Ciebie,który mnie nie chcesz... i co mam zrobć z tym wszsytkim? jak zapomnieć o Tobie, gdy się nie da? choć próbowałam... wszelkimi sposobami... na siłę... widziałam śmierć trzy razy i uparcie nie chciała mnie zabrać... Próbowałam wszystkiego... uwierz mi wszystkiego.. i wciąż musze żyć, pamiętać i kochac Ciebie... niechciana i zapomniana.... jak nienormalna... jak głupia... i gardę sobą.... że kocham... że pamiętam... mówię sobie że to głupie... że mi przejdzie... ale wiem...gdzieś w sercu... że nigdy nie zapomnę... nie przestanę... nie ma mocy... ani lekarstwa dla mnie.... MUSZE ŻYĆ .... I UMIERAĆ ZE SMUTKU..." bo ja naprawdę Cię kocham" ![]() jak łątwo człowiekowi odebrać nadzieję? jak łatwo zdeptać coś, o co walczył miesiącami... Latami... a co wypłakał morze łez... czemu tak jest? czemu najpiekniejsze chwile życie psuje na siłę? Na porządku dziennym ból przeszywający serce... jak to jest pytam? i wciąz czekam na odpowiedż.... 2007-03-18 09:34:42 |
| eh :( miałam być twarda.. a teraz płaczę:( |
|
"doceniam, doceniam ale na swój sposób nic na to nie poradzę:( chlipp. Chciałbym przyjechać sobie do Janowa na dłużej, Ciebie zobaczyć ale teraz walczę... do końca i ciągle coś stoi na przeszkodzie.. prawie każdy weekend już zaplanowany na długo przed. trochę rozrywki w międzyczasie i tyle:( nie ma łatwo pewnie Tobie tez matura za pasem to też sie nie nudzisz! przecież wszystko się może zdarzyć".. sms od Janka hmmm mam serdecznie dość tego, wczoraj przepłakałam cały wieczór:( smutno, zimno było....ale cóż napisałam mu parę słów, może zraniłąm go do żywego..ale trudno... jeśli miało z tego coś być to i tak bedzie... nienawidzę jak ktoś sie bawi moimi uczuciami.. a on to robi... i to tak,że boli cholernie...ehhh;( a Rafał pisze mi takie słodkie smsy... wiem,że nie mogę odegrac się na Janku raniąc Rafała... ehhh pogubiłam sie..idę sprzatać, rzucę się w wir pracy.. może na chwile nie będzie smutno i zle:( ![]() za chwilę spadnie ostania łza, nadziei, szczęścia i miłości, zapłaczesz Ty, gdy rozstania łzy popłynął po policzkach.... Bo raniłeś mnie, płakałam ja, już teraz tego nie chce, zapadam się w otchłań tą, zostało mi tylko powietrze... nie będę płakać, nie będę tęsknić, bo to już koniec, koniec mojego oddania, Koniec mej miłości do Ciebie, bo ktoś mnie pokochał taką jaką jestem z wadami i zaletami z chmurnymi humorkami, może w końcu zrozumiesz sens miłości i życzę Ci byś kogoś pokochał... ale Tak bez wzajemności... ![]() 2007-03-17 09:05:54 |
| Ha! pójdę DO PiEkŁA!!!:p;q |
|
"Daj mi, proszę, dobry Boże, Zamiast drogi - to bezdroże, Które prosto poprowadzi Poprowadzi mnie w nieznane. Innym, dobry Boże, zostaw Wstęgi ulic i autostrad, A ja niech już na manowcach pozostanę! Pozwól mi się, Boże, błąkać Po gęstwinach i po łąkach, W niepewności wydeptywać tysiąc ścieżek. Wydeptywać tysiąc ścieżek. Nie bój się, że gdzieś przepadnę, Dokąd iść mam - nie odgadnę... Uwierz we mnie, jak ja w ciebie, Boże, wierzę! Spełnij, proszę, o czym marzę! Niech pod tęczy twej ołtarzem Wyspowiadam gorzkie żale, słodkie grzechy! I niech sercu siły doda Darowana mi swoboda, Co nie szczędzi mi ni smutku, ni pociechy! Choć niejeden dasz mi, Boże, Do zgryzienia twardy orzech, Daj też iskrę, żeby radość z niej rozniecić! I nadzieję mi pozostaw, Że gdy drodze swej nie sprostam, Ty, mój dobry Boże, wyjdziesz mi naprzeciw!" ![]() ta piosenka mi się podoba.. Ludzie;q! Świruję! nie wiem co zrobić, z jednej strony Janek do którego coś zapewne czuje(może sobie wmawiam) a z drugiej Rafał.. Napisał mi dziś że chcę ze mną być i uczynić mnie szczęśliwą.. że zasługuję na szczęście.... ehh..;q boję się..bo nie wiem co z tego wyjdzie... Effie pytałas mnie kim jest Rafał- uuu spędziliśmy razem upojnego sylwestra a potem nie chcialam się z nim spotykać... ale teraz w pewien sposób zależy mi na nim..tylko,że jest parę przeszkód, np Janek, który totalnie nie zasługuję na me uczucie, który prowadzi ze mną dziwną grę i ze wariuję gdy go nie ma....;q a może by tak zbudzić w nim zazdrość(w Janku?) może wtedy dostanie kopa i zrozumie... wiecie czego bym najbardziej chciała: ŻEBY PRZESTAŁ DO MNIE PISAĆ! bo ja świruję, już nie mogę... w jednym smsie prawie wyznaję mi miłośc "SŁoneczkiem" jestem jego a w innym totalnie olewa;q kto zrozumie facetów:q chlipp teraz to serio płakac mi sie chce CHaoTyczna, Smutna, Rozbita,Niepewna ISIA:* PS. Jutro chyba wyląduję w wariatkowie jak tak dalej pójdzie buziaki dla dziewczynek:* i Kasi:* i Rafała:* w końcu dzięki Tobie znowu się uśmiecham the swetest dreams:** ![]() jeszcze kfffiatek:*;] 2007-03-15 22:43:32 |
| ehhh Ten MÓJ cHoRy ŚwiAT;/;( |
|
nim utracę wiarę w sens, jeszcze parę razy zwątpie, niepewności wydepczę milion ścieżek,' zastanawiam się czy tak już będzie zawsze, czy zawsze będę musiała szukać szczęścia czy ono samo zapuka do moich drzwi, chyba powinnam zaczekać, zbyt niecierpliwa jestem dlatego pukam nie do tych drzwi co trzeba.. hmmm;] już zapukałam wbrew woli do serca Rafała... hmmmm...;[ on już mi wyznał miłość mamy się spotkać na imprezie w śmingusa-dyngusa..ehhh...;/ a jak Janek też będzie to Ciekawe którego mam wybrać:(((oby któregoś nie było:((( albo,żeby Janek nie przyjechał, albo zeby mi powiedział że nic z tego nie bedzie:((((( bo kurde nie chcę zranić Rafała jest naprawdę fajniutki...ehhh...;q co ja z sobą mam... ehh...;q Effie Słoneczko przecież wiem,że mam was jesteście koffaniutkie i wspieracie mnie jak mało kto... jest jeszcze Mysza,Madzia,Ewka, KASIA moja;p no i całe mnóstwo ziomkoofff;q a poprzednia notka to dotyczyła moich miłostek-słabostek, bo czasami myślę ze nie dane mi jest kochać i być kochaną.. ehhh...to zycie.. MiMO WSZYSTko KoChaM CiĘ ŻyCie;p ![]() życie cudem jest Kapać jak ze świecy kroplą być Znaczyć każdy dzień W ciemną chmurę palce wbić I uformować słońcu dźwięk Z zimna dobyć ciepły głos Zrozumieć małych kwiatów cień Z zakamarków życia wziąć To co chcę Dziś wiem życie cudem jest Co chcę Mogę z niego mieć Jak dźwięk Słyszę jego głos Co dzień Pragnę bardziej go /Pragnę więcej/ Po lekkich śladach bosych stóp Czasem się lawina śle A wielki grzmot i błysk czarnych chmur Z ziemią też spotkania chce I mały motyl wie gdzie jego brzeg Natura już ubiera cię A krawcy świata zły szyją strój Nie daj się już Dziś wiem... DE SU "życie cudem jest" 2007-03-15 09:26:47 |
| ważne są te dni, których nie znamy... |
|
tęsknię....:(:(:(:( ![]() posklejać serce tyle razy już złamane, zapomnieć o tym co tak boli, nowy sposób na życie znależć... możliwe? ja sobie wmawiam,ze nie umiem, tylko użalanie nad sobą mi najlepiej wychodzi... czemu tak jest? co jest nie tak z moim światem i dlaczego to TY go tak zdezorganizowałeś,że nie mogę przestać myśleć o Tobie... jesteś tacy jak inni.. tak jak inni chcesz wykorzystać to,że jestem słaba i bezbronna i że zwykle na początku odkrywam swój świat.. taka już jestem nie zmienię się od tak... i zaatakujesz tam gdzie mnie najmocniej zaboli... Ostatnio taki mrok ogarnał ma duszę,że sama siebie przerażam.. co mam zrobić... zapomnieć? pamiętać? pogrążyć się w odchłani rozpaczy słów nie wypowiedzianych... nie powiem,że kocham, bo wiem,że odrzucenie boli najbardziej.. zostanę sama...? to nic... czasem wierzę,ze to tylko przeznaczeniem mym jest ![]() ehh pozdroffki dla wszystkich...:* do ksiązek idęm:(:*:* Kocham Was:* 2007-03-14 19:00:00 |
| Wierzę w piekło... czasami zdaje mi się że w nim żyję;( |
|
Patrzysz z nieba Boże mój... Patrzysz i co widzisz? powiedz mi... czy widzisz mnie? jako maleńki punkcik w przestrzeni, zwinięte w kłębek ciało, drżące pod wpływem melancholii chwil, pod wpływem piękna dni zapatrzone w swoje sny... widzisz mnie? Panie mój, widzisz każdą moją łzę, widzisz jak podnoszę się by powstać i za chwilę złamać się? czy widzisz jak krzyczę a Ty w geście litości zsyłasz mi męki nieszczęśliwej miłości Boże przepraszam,że się buntuję ale ja już nic nie wiem, gubię się w swej nicości wciąż w niej trwam- maleńki punkcik nic nie znacząca ja.... Z braku czasu nic nie napiszę więcej.. u mnie wciąż to samo.. norma;q idę do ksiązek..buziolki 4all:* 2007-03-13 17:42:10 |
| daremne zale, próżny trudus...:( |
|
staram się,ale cóż z tego, gdy nie wychodzi, staram się zapomnieć o Tobie... nie wychodzi, nie umiem, a może nie chcę.. za wcześnie a może za późno pokochałam Twoje oczy..wbrew swojej woli zatopiłam sie w Twym oddechu, oddałam się bez reszty bezwolnemu pocałunkowi tWYCH ust szarość dni bez Ciebie mnie przytłacza... czas się dłuży nieubłaganie... błądze jak we mgle, bo niepewność zabiera codziennie jedną cząstkę mnie... zabiera jakikolwiek życia sens, pozbawia nadziei na lepsze jutro... codziennie zabijam się o swój gniew. Jak mam dalej żyć.. ja nie proszę o nic tylko o miłośći sens błagam okrutny losie daj mi szansę zaznać obiecuję że jej nie zmarnuję tylko szansę mi daj..... ![]() o MOJEJ MATCE Miała być najbliższa, najukochańsza... miała dawać radość i szczęście mnie i bratu. Urodziła więc powinna kochać, a tymczasem wszystko nie tak jest... w niwecz obróciła miłość matczyną zabiła człowieczeństwo w Tych, którym powinna pokazać jak żyć. Radosne ścieżki mojego życia, przemieniła w smutkiem plecione... Jak mogłaś mamo? pytam. Jak mogłaś mi to zrobić? a ja na ten świat sie nie prosiłam, wielki żal mam do Ciebie... bo urodziłaś i zostawiłaś niczym bezdomne szczenię Cichutko łkam.. słyszysz? w nocy też czasem Ciebie wołam, byś pokazała mi mamo jak mam żyć, bym się nauczyła żyć od nowa... ![]() wiem nie lubicie mnie takiej ale dzisiaj jestem smutna... jutro jednak myślę że będzie lepiej obiecuję.. pogubiłam się trochę tylko.. znów:( pozdrawiam:* 2007-03-12 17:12:14 |
| Moja modlitwa |
|
Piękna Matko mojej miłości, dziękuję Ci za nią... choć ona tak boli... Choć tak rani... to wiem,że tak musi być.. wiedza czym jest ból i zwątpienie i płacz nocą.. niezbędna, by odkryć jej prawdziwy smak.. by kochać pięknie tak, jak Ty umiłowałaś świat... Przedobra Matko, Opiekunko Rodzin, dziękuję za moją rodzinę, Chociaż nie umiemy się słuchać wzajemnie to i tak się kochamy... najbardziej na świecie. dziękuję Matko za Twoją Dobroć, za Twą Mądrość, za to,że czuwasz nade mną nawet wtedy, gdy krzywdzę bliźnich złym słowem... Twój obraz na zawsze pozostanie pięknem malowany nie chcę go nigdy stracić.. Przepraszam Pani Górecka, za to,że tak mało czasem wierzę, za to,że zbyt wiele żądam czasem, zbyt często wątpie...wiem Bardzo Ci dziękuję za to co mam. Nie moja wola, lecz Naszego Boga niech się stanie.... Amen ![]() natchnęło mnie...:) wiecie co, bylo naprawdę super...w ogóle przemyślałam sobie milion spraw.. taka pielgrzymka to naprawdę koktajl kojący duszę i ciało.. aż mnie dreszcze przechodziły klęcząc przed tym obrazem i modląc się... Uwierzyłam w siebie.. Uwierzyłam,że życie cudem jest... nie wolno go marnować.. ehh.. jak wam się podoba (uduchowiona) Isia? hehe:) no może nie całkiem, bo bardzo się z Myszą za chłopakami oglądały:) gdzie nie spojrzeć tam jakiś przystojniaK:) Świnka się bedzie nazywała "Łatek" uchwała odgórna- Krystian powiedział że tak ma być;):) więc nic z Romea;/ ale mogę tak ja sobie sama do niego mówić a co!:) ehh w ogóle umówiłam się na spacerek jutro:) z Rafałkiem...;) coś mnie ciągnie do niego../ Bo Janek to soryyy ale ciągle nawala i to na całej linii... już nie mam sił do niego..:)i w ogóle wariuję zresztą za 3 tyg wraca.. a z Rafałem się umówiłam nawet na imprezę hehe:)) gorzej jak Janek też będzie chciał przyjechać w lejka bo ja jestem bardzo nikonsekwętna jeśli chodzi o niego;/ a Rafał fajny ziomek jest;q Może umówić się z nimi dwoma?? :) pójdę do piekła wtedy hehe:)a zresztą nie wiadomo co Jankowi wpadnie do głowy... ehh Ci mężczyżni....;p tzn.. chłopczyki;d bo może się milion razy na mnie obrazić.. no cóż bywa... muszę podgarnąc w pokoju i do książek... ehh... hollow life;/ całuję wszystkich:* ![]() 2007-03-11 09:31:08 |
| a czas jak gdyby nigdy nic.. głośno liczy moje łzy...;q |
|
Upadam nisko... w głąb swego nieistnienia... bo kocham... a czas nie suszy łez... tylko wbija nóż prosto w samotne serce... kiedy sie odmieni zły los co płata mi figle wstrzymam oddech, wstrzymam łzy, zacznę pięknie żyć.. siłę mam żeby odbudować swój świat... myślę-wiem-czuję nadzieję skądś muszę czarpać... odmieni się, gdy pokochasz mnie, zetrzesz zcałowując łzy, możliwe-nie możliwe- nie wiem sama nie wiem co myśleć, bo gdy każdego ranka się budze, by na nowo żyć i umierać za smutku, chociaż gardzę przez to sobą to wiem,ze nie ma pomocy.. nie ma lekarstwa dla mnie bo ja naprawdę Cię... kocham... ![]() ehh nie myślcie tylko że jestem smutna... musiałam coś npisać smutnego bo Janek ta cholera mnie rozbraja... Kurde nie wiem a może to zwykłe zauroczenie?? ciom>> nie skarże się ale mi to juz psycha siada.. no bo wszystko tak nie teges jest... Janek jakiś dziwny!! cholercia jak Ci tak żle w tym Lbn to wracaj.. a nie męcz mnie już....!! dobra dosyć.. smetów słucham i to dlatego... no dzisiaj jadę do Częstochowy.. warto by było się przespać ale jakoś nie mam siły sie kłaść.. i tak bym nie zasnęła.. ehhh;/ nie chcę mi sie jechać... ale trzeba jechac... Effie obiecuję że do niedzieli wybiorę imię:))olej wszystko dziękuję za wszystko Tiffi, Lucka buziole:* Kasiu bedzie dobrze pisz koniecznie co i jak:* Janek:* Mysza,Madziu,Ewciu to będzie szalona noc::*) hehe Tymczasem idę sie położyć trzeba się przespać pare godzinek... ehhh będzie dobrze nadal w to wierzę:) i proszę mi tu nie burakować:)papa:))))) do niedzieli:)) ![]() 2007-03-09 20:15:52 |
| Zamigotał Świat milionem Barw... Tysiac nowych pytań przywiał wiatr |
|
Ty, Panie tyle czasu masz, Mieszkanie w chmurach i błękice, A ja na głowie mnóstwo spraw I na to wszystko jedno życie. A skoro wszystko lepiej wiesz, Bo patrzysz na nas z lotu ptaka, To powiedz czemu tak mi jest, Że czasem tylko siąść i płakać. Ja się nie skarżę na swój los, Potulna jestem jak baranek I tylko mam nadzieję że, Że chyba wiesz co robić Panie? Ile mam grzechów, któż to wie, A do liczenia nie mam głowy, Wszystkie darujesz mi i tak, Nie jesteś przecież drobiazgowy. Lecz czemu mnie do niebios bram, Prowadzisz drogą taką krętą I czemu wciąż doświadczasz tak, Jak gdybyś chciał uczynić świętym. Nie chcę się skarżyć na swój los, Nie proszę więcej niż dać możesz I ciągle mam nadzieję, że, Że chyba wiesz co robisz Boże? To życie minie jak zły sen, Jak tragifarsa, komediodramat, A gdy się zbudzę, westchnę cóż, To wszystko było chyba zamiast. Lecz póki co w zamęcie trwam, Licze na palcach lata szare I tylko czasem przemknie myśl, Przecież nie jestem tu za kare. Dziś czuje się jak mrówka, Gdy jakiś but tratuje jej mrowisko. Czemu mi dałeś wiare w cud A potem odebrałeś wszystko. Nie chcę się skarżyć na swój los, Choć wiem jak będzie jutro rano, Tyle powiedzieć chciałam Ci, Zamiast pacierza na dobranoc... Edyta Gepert " Zamiast" ![]() piękna piosenka mogłabym słuchac jej na okrągło... ehhh dostałam kfffiatuszka od mojego chrześniaczka Krystianka:) z samego dołu krzyczał: "Isiu mam dla Ciebie kwiatka z okazji dnia kobiet, chodż szybko":) heh jest najukochańszy.. kompletnie mnie rozbija jak sie do mnie przytula i mówi "Kocham Cię Isiu" uwierzcie ale wtedy nawet jak sie zdołuję tak masowo zaraz mi humorek się poprawia:) jest najukochańszy... no i dostałąm zwierzatko świnke morską:) pomoże ktoś wybrać imię hehe?? ehh właściwie to dzieki Krystiankowi bo on dostał no ale rodziców ma jakich ma i przywieżli do nas:) wcalę sie nie smucę:))z tego powodu:) ehhh wracam do historii całuski dla Was a póżniej koloroych senków:*:* 4everybody:) nie smutać sie dzisiaj póki dobry humor mam! no:! hheehehe buziaki:*:) 2007-03-08 20:37:20 |
| WiosNa WioSNA WioSna Ach To TY!!!:):) |
|
nic nie może przecież wiecznie trwać, wiecznie płakać i cierpieć nie będę.. wiarę mam, siłę mam, ze kiedyś wszystko się odmieni... prawda? nie mogę przecież wiecznie chować głowy w piach, ze smutku umierać... przecież tak łatwo jest uwierzyć znów w miłość, spotkać tego jednego jedynego, który będzie kochał mnie za wszystko i za nic... porażkom śmiać się w nos Słoneczko mi Swieci w twarz, włosy targa wiatr będzie dobrze... prawda? ![]() Patrzcie patrzcie a jednak umiem optymistycznie do zycia:) niewiarygodne:) ehh;q dzisiejszy dzień jest udany (prawie) dostałam ładniutką różyczkę;p pewnie do wieczorka jeszcze się cosik znajdzie.. no pare smsów, mms od Janka.. ehh... olac go;q będzie co ma być cholercia ja się tak zadręczam a on nawet nie wie,ze go kocham .... o widzicie fajny nastrój powoli szlag trafia;p kończę bo zaraz będzie znowu,że Burak jestem;p hehe buziaczki dla Tiffi: STO LAT:) urodzinki w dzień kobiet:DFAJNIE:) Dla Effie biedactwo martwi mnie to,ze chorujesz i chorujesz... ehh;/ i dla wszystkich co napędzają mój świat... ehh a ja do historiii;q bleee uczyć się muszę;q 2007-03-08 15:06:19 |
| ehhh primum non nocere |
|
nie jest żle.. nie ma co narzekać.. tylko że coś mnie bierzę...;/ w sobotę pielgrzymka do Częstochowy buziaki dla wściekniętej mojej Myszy:* aleś mi dała dziś popalić:* i tak Cie kocham jak siostrę:) pozdro dla dziewczynek Effie, Tiffi i Lucki kochane jesteście :* no i dla wszystkich innych teraz nie mam siły wymieniać :*:* ![]() ja nikogo do miłości zmuszać nie będę, będę Cię tylko kochała... utajoną miłością... Niech sekret ten nigdy się nie wyda.. nie mów nikomu zachowaj dla siebie.. te nasze wszystkie szepty pragnienia, skradzione pocałunki... wolę trwania w miłości... Bo kiedyś i w Twoim sercu ona zagosci... Zatrać sie w niej co Ci szkodzi, czy do końca życia będziesz się bał i konsekwetnie przed nią uciekał? Ciągle czegoś żal, ciągle coś nie tak.. tak chcesz żyć? nie umiesz inaczej? a może:.. Daj mi serce w swe dłonie, niech w Twej radości płonie, przyjmij moje usta, które wiecznie chcą Ci szeptać magiczne słowa uniesień miłosnych, przyjmij duszę,która nie chcę bez Ciebie żyć... i nie odrzucaj mego serca co nie chcę bez Ciebie bić... O Tobie zapomnieć nigdy nie chcę Dla Ciebie wielkie uczucie mam i najpiękniejsze sny moją miłością- tylko TY ![]() 2007-03-07 18:38:15 |
| ehhh:( |
|
tracę siły.. czuję, że przegrywam.... jestem taką egoistką.. przecież są gorszę problemy niż moja miłość do Ciebie.. np moja MATURA, która zbliża się NIEUBŁAGANIE!!! jestem w szoku i boję się coraz bardziej... no i np chora Effie.. ehh Słoneczko kurde trzymam kciuki zdrowiej szybko;* no i biedna Tiffie ehh Słońcę będzie dobrze, kiedyś napewno:* No i Madzia:* i Mysza;*Każdy ma jakieś problemy:9 czemu tak jest:( że nigdy nie jest w 1000% dobrze... a ja myślę tylko o sobie.. do bani jestem, wiecie??:( ale kurde niektórzy mnie jeszcze kochają:) i wytrzymują ze mną, czyli łudze sie że nie jest ze mną tak tragicznie, com? ![]() Szalona, Zmęczona, szlocham, bo kocham, bo marzę, bo kocham gdy nasze twarze, ocierają się o koniuszki naszych marzeń. tamtej nocy, gdy razem w szalonej nocy pogrążyliśmy się w namietności żarze wiedziałam! wiedziałam,że się zakochałam. szyja dumnie nosi twe pocałunki, czuję żar Twych ust... serce tęskni i błaga: wracaj do mnie już! bo tęsknię i płaczę chcę Cię już zobaczyć... bo skradłeś mój cień, a brak cienia to znak nieistnienia... Dobranoc everybody:* Dzięki że jesteście:* 2007-03-06 22:10:58 |
| ehhh zdecyduj się |
|
chociaż słoneczko dziś na niebie świeci, to nie dla nas ten słodki czas, nie dla nas spacery w jego blasku.. Bo Ty tam ja tu siedzę sama... wiecznie zakochana... a ja mimo tego,że się staram ,nie mogę przyciągnąć Cię do siebie ukochany, zdobyć Cię nie umiem. Chcę być, przy Tobie spłonać od żaru Twych oczu, delikatnie wtulać się w rytm melodii naszych serc... aż tak wiele chcę? zobacz puka do Ciebie miłośc? czy otworzysz jej? nie mów "NIE" bo to bardziej boli i rani... obojętność trucizną jest dla moich żył... a uratować mnie możesz tylko TY.... Rozłączone serce tęsknotą napełnione, smutkiem oplecione.... serce.... MOJE... ucieka próżnie bo nie chcę kochać nieodwazajmnioną miłością, zapomniało przecież jak wylewa się łzy pomieszane z krwią i lękiem... zapomniało jak się miłuję... a teraz... co się dzieję? znów kocha- CIEBIE;q ![]() TĘSKNIE< KOCHAM> CIĘ> Buziaki dla Dziewczyn:*:* dla Kasi:* dla Madzi biednej:* wspólczucia:* ehhh nie pisze co u mnie bo standart:( 2007-03-06 17:17:37 |
| smutno chociaz na dworze słonko swieci w sercu pochmurno:( |
|
w smutku pogrążam się.. podobno "KOCHAĆ to znaczy powstawać" a ja staczam się coraz niżej i niżej... na samo dno.... w otchłań swej nicośći i niedowartościowania.. to jest jak niemy sen, cichy krzyk o ratunek... bo "kocham" a on nie będzie mój... nie mam siły walczyć... chciałabym odnajść sens w swoim bezsensie, swoje istnienie w nieistnieniu..odnalezć COŚ w swej NiCości Chciałabym żyć ze świadomością,że ktoś mnie kocha, potrzebuję... Chcę czuć Twoje niezależne od niczego mi oddanie.. Oddaj mi swoje serce... obiecuję,że Cię nie zranię... obiecuję,że będziesz moim skarbem największym... najwspanialszym.. jedynym... daj mi je.. otulę je najdelikatniejszym szeptem, najskromniejszą miłością, najcichszym westchnieniem. daj mi spełnić tylko to marzenie.. nie pozwól zostać samej na tym podłym świecie... daj spijać miłość z Twych ust.. daj szczęścia odrobinkę... w zamian oddam wszystko, chociaż nie mam nic ![]() czasami wierzę w piekło, bo tak wypadki układają się jak bym w nim zyła.. mała.. nic nie znacząca ja...tak mi się wydaję.. prawda i kłamstwo odbijają się wpryzmacie mych smutnych doświadczeń, czasem czegoś żal, często coś nie tak.. ale zawsze podnoszę się z najgorszego upadku, na nowo wstaję by walczyć...wzmacnia mnie niejedna chwila zła, zabija strach, niekochania stan... wszystko dziwne tak ;q nie wiem jak mam żyć, by wyjść na plus... pomoze ktoś..eh...;q ![]() 2007-03-05 15:31:00 |
| mam dośc:( |
|
Serce mi krwawi, bo... nie wiem sama... dziwne to wszystko... tak zimno i smutno... kto utuli moje lęki, niech ktoś otrze mi łzy... mam dosyć płakania... tesknoty co rwie moją duszę mam dość wszystkiego i jeszcze więcej wpatruję sie w Twą fotografię.. nie wystarczy.. przecież tak się do Ciebie nie przytulę... smutno mi... i zimno mi bo szukam Cię liczę sny boje się... ukrytego we śnie... westchnienia ![]() Effie Słoneczko dzielna z Ciebie dziewczynka... eh.. ale mi dziwnie ;q w ogóle wszystko się chrzani;q moja mama jutro wraca do Belgii;q ehh..wszystko mnie wqurwia :( zwłaszcza te psycholki z dołu:( nienawidze swojej rodziny:(...ehh;q czemu tak jest?:( pozdroffki dla wspaniałych dziewczynek Effie Tiffi i Lucki... dzisiaj żle jutro dobrze... oby:q Janek kocham :* bużki:* 2007-03-04 18:50:04 |
| love don;t let me go;q |
|
staram się a wszystko cholernie chujowo wychodzi;q Janek buja gdzies na imprezie w W-wie wyrywa laski;q ehhh.. smutno mi... niech mnie ktoś przytuli... Anka jest gorsza niż myslłam..po prostu no coment;q jak się będzie tak dalej zachowywała cholernie egoistycznie zostanie sama... jak palec...;q ale mam to w doooopie... kiedyś była moją przyjaciółką... ale oni przychodzą i odchodzą... zwłaszcza Ci fałszywi... mam jej dość;q po dziurki w nosie;q Kasiu nie gniewaj się na mnie wiem jak sie czujesz ale już tej przyjażni nie da się uratować..zbyt wiele sie wydarzyło, zbyt wiele słów powiedziano..ehhh;q tak będzie lepiej.. Kasiu nie złośc sie tak będzie lepiej... i nie chcę już słuchac Twych słów... niech nie wiem co straciłam... bo wiem,że nigdy nie wypowiesz tych słów.. o których śnię;q wiem,że tylko w snach Cie spotkam i tak mocno przytulę... wiesz Kocham Cię... miłość przepełnia moje serduszko... jesteś dla mnie wszystkim. . tylko dlaczego... ja dla Ciebie... nikim?;q ![]() pozdrowionka dla mojej niezawodnej Kasi:* no i koffanych dziewczyn EffiE:* Lucki:* i Tiffie:* 2007-03-03 22:22:17 |
| ReVoLuTiOn In My Head; |
|
jesteśmy już tacy "duzi" a zachowujemy sie jak dzieci... bawisz sie moimi uczuciami jak tylko możesz najlepiej... nawet Ci to wychodzi.. jestem pod wrażeniem Ranisz mnie jak tylko mozesz :"BRAWO" czy mam juz o Tobie zapomnieć...? stracić nadzieję na zawsze? uciec od swoich uczuć? wokoło pełno facetów ale co z tego, bo ja chcę Ciebie... ja chcę do Ciebie!!! Ja Cię kocham... cały świat zaścieliłeś mi swoją osobą... smutno mi Boże... czy w tej sprawie nie pomoże nic...? już nic? zamykam oczy i widzę Ciebie.. wszystko dzieję sie tak niezależnie ode mnie.. czemu tak jest czemu zdecydować niepotrafisz się? czy znowu mam cierpieć i płakać? powiedz mi.... Proszę... kto utuli moje łzy? jeśli powiesz :"nie" ja już nie mogę dłużej czekać... muszę wiedzieć... oszaleje inaczej... miliony myśli w mej głowie... ogrom fascynacji Tobą tak mnie boli... chyba odpływam powoli... powoli... dotrę w końcu do chaosu mych myśli... do mej wiecznej samotności.. ode mnie- dla Ciebie- przez Ciebie... Przepraszam Cię za miłośc ma... wybacz...:( ![]() 2007-03-03 15:27:21 |
| dziwne to wszystko po co mi to wszystko?? |
|
stracona miłość, beznamiętny szept, zdrada i obojętność przytłaczają mnie... za smutkiem smutek, za łezką łza, płaczę za Tobą.... ja... za ostatnie słowa, za krzyk i gniew... za milion kłamstw, przepraszam Cię.... nie wiesz dlaczego, tak się stało... czemu nie chcę byśmy byli razem, to dlatego,że mówiłeś :"czekaj na mnie" a ja czekałam... czekałam.... czekałam.... no i na to wszystko zobojętniałam... tak wyszło... przepraszam.... wybaczysz kiedyś mi? powiedz.... to wina Twoja, bo wcześniej skąpiłeś mi swej miłości, a teraz noszę swoją pod maską obojętności.... nie pozwól by tak sie stało, więc śpiesz się Kochanie;q niech sie wyjaśni to co się powinno wyjaśnić już dawno;q ![]() ehhh wielkie pomieszanie z poplątaniem tamto mój najnowszy wiersz:)) nie dołuję się absolutnie;p mój Janko pisał mi wczoraj takie smsy,że głowa mała;q no alkoholizował się wczoraj z kolegami;q no pisał np : "Dzień dobry kocham Cię, niech to zafajdane miasto o tym wie" o 12 w nocy... ehhh;q co za człowiek ja bym sie nie gniewała jakby pisał mi takie rzeczy bez picia;q no ale my jesteśmy narazie na stopie znajomych... przecież on się zastanawia.....;q a do diabła z nim;p będzie co ma być... w końcu tego kwiatu na pół swiatu;p;p!!! hehe olać wszystko... chociaż dzisiaj olewam a jutro będę płakała przez niego..tak to już ze mną jest...pomieszanie z poplątaniem...hehehe;p już sie nie mogę doczekać świat i zakończenia postu, bo przez to poszczę dosłownie i w przenośni;p gdzieś ostatnio siedze w knigach i żaden facet sie nie przewija;p tyle co pisze eski z Jankiem no i Damiankiem hehe;p biedny w wojsku jest... ostatnio chciał sie spotkac ze mna mój były były..tzn ten sprzed tego okropnego Jabola-też Damian...no ale pytanie po co;q napisałam mu że jestem zajęta.... niech spada na bambus;qno i miałam sie spotkac z takim... tez Damianem...shit...co rok był w Irlandii i tez ostro ze sobą kręciliśmy...ehh;p starzeję się:):) czekam tylko na wiadomości od Janka i ten temat tylko mnie kręci;p;p;p przemęczę sie do matury a potem...hulaj dusza:P:P:P ![]() miłego wieczorku a póżniej kolorowych snów, buziaczki dla Effie:*Lucki:*Tiffi:* Kasi:* Madzi:* Myszy:* Michała i Tomcia(z klasy)lubie Was Cholery!!:P 2007-03-02 21:07:03 |
| nie igraj z moimi uczuciami/pomieszanie:(*z poplątaniem:(:( |
|
nie igraj z mymi uczuciami, nie igraj o to tylko Cię proszę, nie pozwól zagubić się, daj sie odnależć, daj odnaleźć miłość do mnie w Tobie... Niech poczuję sie kochana... raz ten jedyny... daj mi powód, by dalej istnieć... bo zagubienie ma swe granice, pomieszanie z poplątanie też... dziwne to wszystko dla mnie jest... boję się, że jednych westchnieniem zdmuchnę marzenia, nie doczekam spełnienia, i ile jeszcze mam ciągnąc ten znienawidzony teatr? chowając się za maską obojętnośći... bo po co mi gniew,po co mi to wszystko, skoro nie mam Ciebie, nie mam Ciebie blisko.. .ale tyle już czekałam, poczekam sobie jeszcze, do końca... aż ujdzie ze mnie powietrze... aż umrę bez Ciebie... bo czy to mi jest pisane? czy wieczne na Ciebie czekanie. ![]() hmmm rety ale tan Janek mi mota...Napisałam mu,że jutro oglądam 100wkę,tę na której on był z taką Agnieszką... no i napisałam że z kolegą będę oglądała... a ten jaki wściekły... jak nie wiem co i niewiadmomo za co i pisze mi,że z nim to nie chciałam oglądać... tylko kurde niech sie zastanowi na kogo bym wyszła jeśli bym poszła do niego do domu(mojej polonistki też w końcu to jego mamusia;q) po maturze no i owszem pójść mogę...ale ja mam zasady i tej akurat nawet dla niego nie złamie. i tak facetka sie domyśla Ciągle mnie pyta i w ogóle... mi już cieżko jest na polskim(strasznie podobny jest do mamy)i nie bardzo sobie z tym radzę bo tęsknie... a jak mu napisałam czy jest zazdrosny napisał,że jest i to jak diabli;q qurde mi już psycha siada, brzuch mnie boli z nerwów, głowa pęka... byłąm z mamą na zakupach kupiłam sobie fajne adidaszy w moim ulubionym zielonym kolorze;p dzień średnio udany...no ale... Jutro będzie lepszy...w końcu koniec tygodnia....;p;p;p;p tydzień bliżej do zobaczenia tego łobuza i zimnego Drania...ehhh... idę coś zjeśc a potem wkuwać historię;q miłego wieczorku everybody:* całuski dla Was:*:*:* 2007-03-01 17:43:46 |