| Boli;( |
|
Boję się, bo nie wiem co będzie jutro;(((( Boję się,że się obudzę i stwierdze,ze moje życie jest bez sensu, boję się,że zostanę sama... Boje się,że Rafał sobie coś zrobi przeze mnie;( Boję się,że nie zdam matury nie dostanę się na studia i że będe musiała wyjechać..daleko:( i zostawić ten zafajdany świat... Boję się własnego cienia... Boję się,że już o mamę.:( siedzi w Belgii od jakiś 10 lat... praktycznie nie interesuje się nami, ojciec alkoholik... w sumie on mi wisi, Ciotka(Gburia FUria) ta co się drze, co krzyczy... ciekwe czemu ona mnie tak nienawidzi... no i babcia i mój brat,... w sumie tylko dla niej i niego jeszcze tu mieszkam i jakoś egzystuje... jestem bezsilna, bo życie przecieka mi przez palce... mam siebie dośc swoich myśli,.,, mam dość Janka, on mi tylko mąci... Boję się o Rafała... Napisał mi,że skoro nie możemy być razem, chce się ostatni raz ze mną spotkać i mocno przytulić... że na zawsze będę w jego sercu,. "zasługujesz na moje uczucie.Jesteś jedyną z którą chce być. Kocham Cie Wiki i chcę żebyś spróbowała mnie pokochać. sama mówiłaś,że coś Cię ciągnie do mnie, więc posłuchaj tego głosu i zostań moim kochanym Aniołem" tak pisze...:( a mi płyną łzy... serce mi się kraje... bo on mnie kocha... mimo wszystko;( Effie może Ty masz rację, może dać mu szanse... Janek znów się odzywa i być tu mądrą.. spotkam sie znim ostatni raz (z Jankiem) powiem mu co czuję i niech sobie robi z tym co chce. nie będę się męczyć. No i Rafał. eh:( życie jest do dupy... Kochają nas Ci, których nie kochamy my:( czemu tak jest;/ wracam do Książek..wtedy nie myślę o niczym buziaki dla Eff, Tiffi i Lucki. 3majcie się dziefczynki:* no i Ci co czytają i komentują moje smęty.. Pozdro dla Pawcia, który mnie wspiera..;) buziam;* ![]() List Jedyny mój to zaledwie kilka dni A ja nie mieszczę łez zagryzam wargi Dotykam się jak to zwykłeś robić ty Wyczuwam, wyczuwam cię W zapachu ubrań A niebo znów na głowę spada mi I nadziei coraz mniej na słońce Tak trudno jest zasypiać budzić się Gdy imię twoje echem odbija się od ścian A te dni ciszy które, które dzielą nas Podpowiadają mi złe obrazy Muszę to przespać przeczekać, przeczekać Trzeba mi A jutro znowu pójdziemy nad rzekę Jedyny mój pora kończyć już Pielęgnuj obraz mój w swym sercu Jestem wodą do której raz włożywszy dłoń Nigdy nie zdołasz jej zapomnieć A te dni ciszy.. autor słów utworu: K. Nosowska //Hey. ![]() 2007-04-30 12:33:18 |
| To Tylko Facet |
|
To tylko Facet, w dodatku durny facet, który potrafi doprowadzić do szału, świetnie rozładować baterie pozytywnych emocji, zrujnować miłość, zdeptać marzenia, zepsuć nawet najlepszy humor.... To tylko facet... Tylko czemu ja tak za nim tęsknię;( To tylko facet więc czemu ja wiąże z nim takie nadzieje... to mnie wewnętrznie rozwala;/ ehh...:( smutno.. cóż... ![]() spijam gorycz odrzucenia, truciznę miłości, ból istnienia, zapominam po co tu jestem, wiję się w tęsknocie, nie ważne jest teraz nie ważne jest potem. wypijam ten puchar mojego cierpienia, wstrzymuje oddech, to koniec? nie wciąż oddycham, szkoda. ![]() Boli. Rozrywa serce. Niby nic a jednak wiele. CZy to już miłość? czy zwykły strach przed samotnością...:( nie wiem... smutno;( sama nie wiem co czuję... Boje się... boje się bo nie wiem jak będzie bo nie wiem czy warto. Tęsknie Wariacie po prostu bądż tylko mnie kochaj... 2007-04-28 18:41:20 |
| :( |
|
tak siedzę i.... sama nie wiem czemu mi żle;( czemu wciąż łza w oku kręci się...:( smutno cholernie;( ehh wiem,że tesknota jest po to, by jej nie rozumieć... cholera ale dół;( Rafał napisał: "tak łatwo nie zapomnę o Tobie, będę czekał" i co zrobić... jeszcze nie odpisałam...ehh... Matura się zbliza... 4 maja polski, 7angielski, 8 WOS, 17Hista, 23 polski ustna, 24 anglik ustna.... o Matko jak się boję... co gorsza znowu zaczęłam palić... ehhh:( jutro zakończenie roku:) heh:) ojj damy czadu w hetmańskiej później idę do Anety bo wymyśliłam,że mamy ognisko klasowe i albo będe u niej spała(to by było super)albo z pół nocy będę w Janowie...mam nadzieję,że Janek tego nie spieprzy...ehhh:( wyć mi sie chce...wracam do książek..;( padam pozdro dla dziefczynek:) dla Kasi, Ani, dla Myszy, Kamila(Mendy jednego) i Krzysia(to piwko dzisiaj zdziałało cuda) muaaa;* ![]() poczekaj... jeszcze chwila i wybiegnę naprzeciw, teraz wiem,nadzieje mam, że będziemy szczęśliwi, pora otrzeć łzy miłość naszym lekarstwem na wszystko. Choć początkowo nieproszona to piękna, uleczy lęk, zapomnimy się... chcesz? Nie bądźmy jak uschnięty liść, wraz z wiosną odródźmy się, chcesz? ręka w rękę... no chodź, nie raz już potknęliśmy się. pora szczęście złapać, i trzymać mocno je. tęsknie....;( 2007-04-26 17:01:26 |
| czasem wszystko może runąc w jednej chwili |
|
"Boże wiedzieć chcę Czy wszystko ma napewno sens Ty jedyny wiesz Co komu z nas pisane jest Jak wytłumaczysz mi znów brak współczucia w nas Tak trudno odróżnić nam dobro od zła Czy wiedzieć chcesz, że z każdym mym dniem Bardziej i mocniej ten odczuwam lęk Co może przynieść nowy dzień? Dla Ciebie płacz a dla mnie śmiech Co może przynieść nowy dzień? Dla Ciebie raj a dla mnie śmierć Nie ukrywaj nic Skoro wszystko tak najlepiej wiesz Czy ty nie czujesz nic Gdy ktoś przelewa ludzką krew Jak wytłumaczysz mi znów brak współczucia w nas Tak pełen sprzeczności jest nasz podły świat I czy wiedzieć chcesz, że z każdym mym dniem Bardziej i mocniej ten odczuwam lęk Co może przynieść nowy dzień? Pociesz mnie i ucisz mój płacz Niech ciszej i ciszej i ciszej w sobie łkam To przyniósł mi cudowny dzień" (Kasia Kowalska) ![]() Nieskończone snucie kolejnych powikłań Nic tylko wszechogarniająca pustka, kolejne snucie powikłań mego życia, i nieuprawnionych myśli sto... kogo kochać, z kim być, jak zwalczyć smutek. Bo nie wolno mi żyć jak chcę, los zadrwił ze mnie okrutnie... nie wiem jak się odnaleźć... i nie chcę żyć, gdy to tylko boli, skręca, męczy, dusi, zabija powoli... w świecie,gdzie skrzydła me skulone w czterech ścianach i gdy me serce pęka codziennie na pół zamykam się wśród wyimaginowanych chmur. zgubiłam Sens, jeśli kiedykolwiek on przy mnie był... Bo towarzyszem mym wiecznym jest Rozterka, bratem moim Ból, siostrą Poniewierka. a jednak wciąż czekam, wciąż nadzieje mam, że Przeznaczenie ma wobec mnie jakiś inny plan i jeśli dotrwam zobaczę szczęścia gwiazdy... i czekam obojętna, z półprzymkniętymi powiekami, jakbym spała... obudzi mnie pocałunek Księcia.. może kiedyś się to sprawdzi... ![]() tęsknie chlippp;(:(:( a Ty się nic nie odzywasz prawie:( Wariuje:( 2007-04-25 07:59:57 |
| ehh:( |
|
Niezręcznie mój Anioł, rozsypał nade mną smutku łzy, zapłakał gorzko, gdy to uczynił, mi serce pękło... i upadłam znów... Spaliłam mu skrzydła za karę zbyt długo stagnacja ta zniewalała mnie, zbyt wiele smutku i cierpienia, wypełniało mą duszę którą on miał strzec Samotny i brudny, oblepiony w błocie, żałosny i smutny, z pełnym cierpienia wzrokiem. Nie wiedział,że taki los jego będzie, będąc moim Aniołem Stróżem Teraz wie jakim moje życie jest, złączony ze mną pasmem cierpienia. I nie umrze, bo na wieki przyobiecał przy mnie stać... Życie nie składa się z oddychania, ale momentów zapierających dech w piersi... hmmm:) mądre (że to powyzsze) o jejq ale mam doła jakiegoś i niemoc .. nie mam siły na nic nie mam koncepcji co by tu napisać... wogóle nic mi sie nie chcę(przydałby sie jakis solidny kop w D**** ehhh:( Teśkni mi się za Wariatem..tak sobie myślę żeby coś rozkminić w weekend majowy... Bo będę się uczyła owszem... ale bez przesady...bo mi już psycha siada.. dostanę jakiejś pieprzonej klaustrofobii... bleee.... heh zaraz zacznę KRZYCZEĆ!!!!!! ehh wracam do ksiazek:) pozdro dla dziefczynek=) no i ogólnie dla wszystkich:* muaaaaa;* a teraz: Kochana Aniu, Kochany Krystianku w dniu waszych urodzinkoof zyczę: Tobie Krystianku: Bys wyrósł na Kochanego, mądrego chłopca, którego przyszłościa będą radośc, miłośc i szczęście.. a teraz: BEZSTROSKICH LAT DZIECIŃSTWA!!! niech będą wypełnione Twoim śmiechem:) Kocham Cię=* Tobie Aniu uśmiechu, uśmiechu, dużo miłości, prawdziwych przyjaciół(dużo seXu też) (Zboczuszku:) tez Cię czasem kocham;) już sie nie kłócimy.. w ogóle WSZYSTKIEGO NAJ!!! i PRZEDE WSZSYTKIM SŁODKIEGO MIŁEGO ŻYCIA=* 2007-04-22 19:25:55 |
| :)out of my mind;) |
|
stęskniłam się zapisaniem tutaj.. a minęło tylko 4 dni;) ehh:) u mnie jakoś ciągle żle, ciągle smutno... bleee.. płaczę śmieję się, to znoof płaczę... w międzyczasie się uczę. i dzisiaj nie poszłam do sql (ocenki wystawiona! ha!) nie są rewelacyjne. są dobre. ale w domu to nie wystarcza. nie qumają nic;/ co do facetoof to jakos dziwnie mi się tęskni za Jasiem-kamikadze:) heh. zianie. co do rafała to mnie wkurza.. strasznie mi się teraz narzuca.. a ja nie wiem jak mu powiedzieć ze nie będzie z tego nic. Bo nie będzie. narazie wolę być sama. i spotykać sie z Jankiem bez zobowiązań. chyba przemyślałam i chyba tak będzie lepiej bo nie chcę skrzywdzić Rafała. a wiem,że tak będzie. on próbuję cos na siłę. zmusić mnie. nie podoba mi się to o nie! mój charakterek mi na to nie pozwala. niech się odczepi. i to szybko. lepiej dla niego. a róza od Janka jeszcze żywa:) zasuszyć? zastanawiam sie... pozdro dla dziefczynek;*Dla Eff,Tiffi,Lucki dla mojej Kasieńki i najaranej Anki:* ha!:P muaaaaa;* Cierpieć tak bosko.... Cierpieć jest bosko, spijać z ust ból, zajrzeć strachowi prosto w oczy. Leczyć się siódmy rok z rzędu z depresji... zapłakać milion razy głośno. Tak bywa. Tak jest. Życie nie rozpieszcza. spacerować po krawędzi. Trzymając kogoś za rękę. Potem spaść w otchłań.. i wdrapywać się z uporem na szczyt. Cierpieć jest bosko Niespokojnie liczyć każdy dzień. Patrząc z nadzieją na sen. spalać i zamykać w sobie się. cierpieć jest rzeczą boską... niewielu o tym wie. Pogodziłam się,że cierpienie mnie prowadzi drogą donikąd. "... I nie mieć już żadnych spraw i do nikogo złości. I tylko błagać Boga, by choć raz, choć jeszcze jeden raz umrzeć z miłości. " /Agnieszka Osiecka/ ![]() 2007-04-19 12:38:59 |
| ***************** |
|
zgodnie z zasadą blogowego berka (klępnięta przez falsificate) wyznaję jak na spowiedzi swoje 5 uzależnień... cieżko bedzie;) więc: 1. Kawa- wstaje kawa, przychodzę ze szkoły kawa, wymiękam przy nauce KAWA.. nauczyłam się jej pić w 3 lo teraz już mi prawie nie pomaga dlatego często zamiennie stosuje Plusszzzaaa na koncentracje i na pamięc o smaku grejfrutowym. mniami:P 2. KSIĄŻKi- cholercia i nad tym ubolewam bo coraz mniej mam czasu,żeby czytać z czystej przyjemności tylko te lektury... bleeee.... ale spoksik po maturze nadrobię. ostatnio czytałam książki Dana Browna(Kod da Vinci i te klimaty) teraz przerzuciłam się na poezję Poświatowskiej, Szymborskiej i Różewicza.. bo niby krótsze.. a Paolo Coelho kocham.. mądry z niego człek;) 3. MUZYKA polska z dawnych lat.. Edyta Gepert, Czesław Niemen, Dżem,Happysad,Ziyo, Marek Grechuta.. Papierowy księżyc i te klimaty.coś lepiej koi moje skołatane nerwy? nie sądze;) leże na łóżku i sie wyciszam.. dopiero potem ksiązki.... 4. FACECI... no ciężka sprawa, trudno bez nich żyć.. uwielbiam jak ktoś mnie całuje, przytula,głaszcze, mówi słodkie słówka... nawet najlepsza przyjaciółka nie jest w stanie tego wykonać;) 5. Łazanki mojej babci (kluski z kapustą) ona gotuje mi to raz na jakiś czas... zamrażam i mam na caly miesiąc;P mogę to jeść i jeść... dlatego taka gruba jestem;):P do napisania o swoich uzależnieniach zobowiązzuje moje dziefczynki : Tiffi, Luckę i Effie.! do dzieła;P ![]() Niezwykle jak ten obrazek pasuję do moej aktualnej sytuacji. Jestem niestabilna uczuciowo, wybuchowa gwałtowna... dlatego nic sobie nie robiłąm z tego gdy Janek na mnie patrzył tymi swoim słodkimi oczkami (typu zaopiekuj się mną żebym nie był sam) on chyba boi się zostać sam. poprosiłam go o przerwę. Że po maturze zdecyduję się czy warto dalej to ciągnąć czy nie(teraz się nie odzywa)pewnie sie obraził jak przeczytał opis (z Rafałkiem na rowerkach) i kij mu w oko... przemyśli sobie, przeanalizuje... bo ze mną nie ma cholera tak łatwo. Moze jak sobie pomyśli ze może mnie straci zmądrzeje?? ehh daremne żale, próżny trudus pewnie..ale olać. Dostałam od niego różę czerwoną... taką ładną dużą. od Rafała stokrotkę polną;) (100kroć bardziej się cieszę tym) leżeliśmy sobie na trawce i szeptał mi czułe słówka.. miło było... ale przynajmniej zrozumiał o co biega chociaż nawet trochę młodszy jest ode mnie. A Janek to taki Big baby sobie nie zrobi komuś nie da..i męczy...i dręczy... buziak na pożegnanie był trochę zbyt gorący..ale co ja poradzę,że tak sie lubię przytulać..lubie pocałunki Rafała.. są takie delikatne.. jakby się bał,że jednym pocałunkiem może mnie zranić...ehhh trochę zamotanie pisze ale olac no i najważniejsze. daje sobie spokój teraz z blogiem.. teraz NAUKA NAUKA i TYLKO NAUKA> dziękuję za wszystko i wszystkim. jesteście naj! napisze za trochę;* muuuaaaa:* buziaki;***** ![]() 2007-04-15 20:10:28 |
| raz tak raz siak;] |
|
siedzę przed kompem i jakoś nic mądrego nie mogę wymyślić..ehhh;] no dzisiaj JAnek do mnie przyjeżdża.. mamy poważnie pogadać... no ciekawe.. a po za tym mamy oglądać ogólnopolskie mistrzostwa w zapasach u mnie na hali są:P więc nie jest tu aż takie zadupie myślę:P ehhh mam motylki w brzuchu/// czy jak zwał tak zwał.... bo się stresuje yhmmm... yyyyy..... a jutro z Rafałem jestem umówiona dwie poważne rozmowy w jeden weekend za dużo;/ a po za tym ostatnio mój były znoof się do mnie dowala wczoraj dostałam od niego esa "powiedz mi szczerze- czy Ty mnie jeszcze kochasz? bo ja tak... i bardzo tęsknię" wkurzyłam się. bo no wkurzające to jest rozstaliśmy się już dawno więc po kiego grzyba zawraca mi głowę!!! ale olać napisze jak było;* buziaki dla dziewczynek:* będzie dobrze?? BĘDZIE!!!' isia;* ![]() Dotknij mnie mój Książę, otul serce drżące.. nie bój się... Ja Twoja już jestem. Daj mi Książę, swe usta gorące, zapragnij mnie... ja Ci dam siebie, tą niereformowalną istotę, ta co smutek zna i płacz co dnia, to ta, która nie może bez Ciebie żyć. jeśli istnieje łza- to i uśmiech, jeśli smutek-to radość. to jest noc i dzień-jak światło i cień, nieodłączne elementy naszego życia.... kocham was;* 2007-04-14 15:28:34 |
| Wziąść się w garść... |
|
-DZIEWCZYNO WEŹ SIĘ W GARŚĆ nie mów, ŻE WSZYSTKO WCIĄŻ NIE TAK, zapomnij choć na chwile, o tym co niemiłe... Bo smutkowi w to graj.... -Dziewczyno spójrz w lustro, nie patrz na siebie z obrzydzeniem- mów sobie: "JESTEM PIĘKNA" "świat zdobędę, tam pobiegnę, gdzieś tam mnie chcą" nie płacz już... otul ból... ktoś, gdzieś, jest Twój... pisany Ci, zapisany w gwiazdach... 2007-04-13 15:38:50 |
| Niech ktoś zatrzyma wreszcie świat,ja wysiadam:( |
|
jest żle,smutno, słabo, cicho-ciemno, jasno- głośno. z Głębią nostalgii, smutkiem wschodzącego słońca, dzisiaj nie wstaje z łóżka. jakoś krzywo mi się zrobiło i ślisko, myśli nieskażone żadną dobrą myslą... zagubiona- mówią. nie odnajdzie się- krzyczą. Zgubiłam sens, nie umiem zagrać na fortepianie życia bez swoich nut. Kiedy zamiast goryczy na ustach, znajdę w nich spełnienie.. Ja zbyt wrażliwa? ja sie nie zmienię. Ja nie umiem. Nie chcę. W niepewności krzyczę. a życie i tak nie spełnia moich życzeń. Dosyć go mam, niech odejdzie precz! ![]() 2007-04-11 18:25:11 |
| wtulić sie tak mocno... i już nie wypuścić... |
|
Ciebie odkrywać po kawałku chcę, wtulić się tak mocno i już nie wypuścić z rąk, krok po kroku zagłębiać się w Twe usta, przy Tobie czuję się inna, lepsza,piękniejsza... przy Tobie czuję,że oddycham. W twych ramionach czuję się taka bezpieczna nie liczy się wtedy nic.. nawet on... ten,który łez tyle zabrał mi... co mam zrobić,kogo wybrać,z kim być, kogo kochać, ja nie chcę być samiczką bez skrupułów, mimo,że ktoś mnie skrzywdził, nie będę odwzajemniała tego z innymi, ja chcę tylko kochać i być kochaną. ![]() nie umiem tak po prostu wybrać... do Ciebie mnie ciągnie jakaś nieznana siła... tamtego "kocham"przecież na biurku stoi żółty tulipan od niego... a ja wczoraj znowu Cię całowałam... nie wiem,jestem rozdarta;( ![]() tak po krótce to: widziałam się z Jankiem..ehh;( był u mnie, nie było kiziu miziu ciumciurumcium .. za to na imprezie.. z Rafałem.... o Matko ale mnie ciągnie do niego;( jestem rozdrata:( 2007-04-10 13:06:41 |
| ehhh.... |
|
więc spójrz ,co mam dla Ciebie, gwiazdki z nieba delikatnie porozsiewane po suficie , a my wpatrzeni w nie, dotykamy nieba, więc spójrz, co mam dla Ciebie, swą miłość, tak cichą i tajemną niczym wiatr, mam dla Ciebie siebie w zamian nie chcę nic, tylko miłość Twą, więcej mi do szczęścia nie trzeba... ciche szepty, pocałunków słodki smak, i my szczęśliwi nie będzie się liczyło nic tylko ja i Ty i wieczny miłości stan ![]() przez ciemną chmurę przebija się słońce.... Janek do mnie jutro przyjedzie.. 3majcie kciuki....;p boję sie jak to będzie... 2007-04-08 11:42:39 |
| zagubiona;( |
|
moje życie to [porażka;(normalnie już mnie wkurza ta karuzela;( mam wszsytkiego po dziurki w nosie. z Jankiem pewnie nie będę bo sie za bardzo sie różnimy...on ma takie humorki..że bleeee... rzygam na to wszystko mam dość...i.... zresztą nie gadam z nim... niech sobie robi co chce...;(dzisiaj okłamałam Rafała,ze się z nim nie mogę spotkać w poniedziałek, dla Janka oczywiście...i co? on ma tog gdzieś..:( kurwa!niech to szlag;( rece mi opadają ;(napisze jeśli sobie poradze z tym wszsytkim;( chociaż wątpie..;( ![]() a teraz życzenia: Z okazji Wielkanocy zycze Wam wiosny, wiosny, wiosny! Pekajacych pakow, krokusow i przebisniegow. Topniejacych sniegow, ziemi, ktora zaczyna pachniec, slonca, ktore nie tylko swieci, ale wreszcie takze grzeje. Wiosny w przyrodzie i w zyciu rodzinnym, w pracy, na koncie bankowym,miłosći i gdzie tam jeszcze komu zimno. Dla wszystkich :* WIKTORIA ![]() 2007-04-05 23:39:24 |
| tesknota za moim Księciem |
|
tęsknota,łzą samotności pokryta, tęsknota wołaniem do miłości, tęsknota sprawia,że jestem nieznośna, nie pomaga nic, nawet Twój słodki głos,który woła mnie.. Mój Książę jedyny,nie pytaj czemu, nie pytaj w ogóle,bo ja tylko czekam gdy znów Twój oddech na mej szyi poczuję, świat nie jest zły, on da nam szansę, będzie dobrze,zobaczysz.. obdaruje hojnie za wypłakane łzy niespełnienia, za zmarnowane marzenia, zrehabilituję się za samotność i pustkę niewypełnioną miłością.. więc nie bój się mój Książę, daję Ci swą dłoń, przyjmij ją niech w Twej radości płonie, bo me serce nie chce dłużej bez Ciebie bić, ja dla Ciebie Ty dla mnie, reszta nie warta nic, tylko współobjęci my... choć tak bardzo się różnimy.. warto poszukac wspólnego szczęścia... ![]() dziś sobie znowu popłakałam...wszystko mnie boli.. ale nikt nie docenia tego ze sprzątam ,ze sie staram..ehhh:( KCJ:* nie zmarnuj tego... buziaki Effik:* cieszę się że wróciłąś, teraz wiesz czemu najlepsza..:* miłego dnia 2007-04-05 09:58:18 |
| eh;] |
|
co czuję? strach, przed każdym otworzeniem oczu, że świat nadal będzie taki okrutny i nie da rady nic zmienić, znowu wstanę lewą nogą i porażka będzie goniła porażkę. Co czuję? lęk, gdy zamknę oczy, że nie będzie już pięknych snów, że wir koszmarów wciągnie mnie i Ciebie mi zabierze co myślę? że czasami warto zatrzymać się, czasem popłakać, uciszyć lęk, złagodzić żar, który w nas trwa, zmininmalizować poczucie,że jest żle, rój skrzydlatego zwątpienia zamienić na życia sens.. czasami coś mądrego wymyślę ...ehhh:( ale nie zawsze udaje mi sie do tego stosować:( ![]() MOJE SERCE W TWYCH DŁONIACH...... nie zmarnuj tego... nie złam mi serca i tak już pozszywanego, czarną nicią wzgardzenia, snem zapomnienia, daj zrozumieć,że jestem,że istnieje, niech spełnią sie marzenia, o pięknej ,dobrej,stałej miłości.. możliwe to jest? jak myślisz? Niech nie płyną łzy już:((((( wiecie co ja to jednak głupia jestem...:( sens w bezsensie, gubię się;( ![]() jestem,a może mnie nie ma?(chlipp) 2007-04-03 17:57:17 |
| KIM JESTEM-JESTEM SOBIE |
|
Jaka róża taki cierń Była zła, gdy zatrzasnął drzwi W środku płacz, w oczach suche łzy Pomyślała, no tak Znów ten schemat się pcha Oto był ten ich słynny ląd Dwa na trzy, wynajęty kąt Może śmiesznie to brzmi Lecz w tej chwili nie miała już nic Trzy tuziny złych kart To, co bolało znikło już Mimo to ból Jaki ranek, taki dzień - nie dziwi nic Jaka woda, taki brzeg - nie dziwi nic Jaka pościel, takie sny - nie dziwi nic Nawet to co jest Jakie serce, taki lęk - nie dziwi nic Jaka słabość, taki grzech - nie dziwi nic Jaka kieszeń, taki gest - nie dziwi nic Nawet to co jest Jaka róża, taki cierń - nie dziwi nic Jaka zdrada, taki gniew - nie dziwi nic Jaki kamień, taki cios - nie dziwi nic Jakie życie, taka śmierć Różo, różo, nasz jest świat Zostaniemy wciąż młode Noc wiruje wokół nas Spójrz, uśpiłam już trwogę Miłość durna, miłość zła Nie ma władzy nade mną Włosy me pochwycił wiatr Dziesięć pięter i ciemność Jakie życie, taka śmierć - nie dziwi nic Jaka zdrada, taki gniew - nie dziwi nic Jaki kamień, taki cios - nie dziwi nic Nawet to co jest, co wyrywa z nas Cały zapas słów Cały spokój serc ![]() wczoraj popłakałam sobie//czemu?? smutno mi jakoś było, nie mogłam zasńąć, przekręcałam się z boku na bok, myślałam o tym,tamtym, siamtym, nawet mi przez moment na myśl mój były(co za schizy mnie nawiedzały) to szok, myślałam,że sfiXuje.. męczy mnie to wszystko męczy mnie moja była "przyjaciółka" której naprawdę 3eba jakiejś pomocy.. a ja muszę stać obojętnie wobec niektórych rzeczy..bo to już mnie niby nie dotyczy.. kurde;/dobrzę,że mam Kasię, bo było cienko ze mną.. Koffany z niej wariat... już niedługo święta... spotkam się z Jankiem w końcu,może odpocznę(wątpię) ale może.. w nocy nawiedzają mnie takie jakieś dziwne lęki.. Boję sie o bliskich, o siebie, jakoś tak sie nie mogę wyluzować, wszystkim się przejmuję. a Jeśli chodzi o Janka to już kompletnie nie wiem co robić..raz mi się wydaję,że ja go kocham, innym razem nawet niechce mi się mu odpisać i jest mi obojętny... dziwne to wszystko:( idę do książek..ehhh:( miłego dnia:* EffIE jesteś THE BEST po prostu!!! ![]() 2007-04-01 18:44:33 |