| ;9 |
|
coś za dużo pije na tym swoim bezrobociu. ciężko mi jest, cholera. kaszlę krwią. w sobotę przegiełam pałę i mieliśmy zJ. wypadek. może za bardzo pragnę śmierci/.? podświadomie widzę już siebie jak podcinam sobie żyły skacze z balkonu. ostatnio wypiłam 10 tabletek przeciwbólowych i popiłam hydroxizinium a potem wypiłam jeszcze piwo. eh. jedynie co to długo spałam i trudno mi było się wybudzić. co robić>? jak mam żyć/? aha jestem jeszcze seksoholiczką. chce mi się. dobranoc 2008-10-07 19:49:04 |